Zaznacz stronę

Plan daltoński – konieczność czy ekstrawagancja?

Nowy sposób myślenia o edukacji zapoczątkowała Helen Parkhurst, tworząc w 1919 r. szkołę laboratoryjną w Dalton (stan Massachusetts, USA). H. Parkhurst uważała że aby rozpocząć pracę z dzieckiem. należy je bardzo dobrze poznać.
Od nazwy miejscowości, w której powstała ta pierwsza szkoła funkcjonująca według koncepcji jej założycielki, pochodzą powszechnie używane nazwy „edukacja daltońska” czy „plan daltoński”. Szkoły realizujące założenia edukacyjne H. Parkhurst pierwotnie działały tylko w USA, Anglii i Holandii.
Współcześnie koncepcja planu daltońskiego jest szeroko rozpowszechniona  w nauczaniu dzieci od 4. do 12. roku życia w wielu krajach: Austrii, Holandii, Republice Czeskiej, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Węgrzech oraz Australii, Korei, Tajwanie, Chile, Japonii. Obecnie na świecie jest około 400 placówek realizujących założenia edukacji daltońskiej.
H. Parkhurst przedstawiła swą koncepcję w książce pt. Wykształcenie według planu daltońskiego wydanej w 1922 r. W Polsce jej tłumaczenie wydane zostało we Lwowie przez Książnicę – Atlas sześć lat później.
Myśl organizowania pracy indywidualnie, będąca założeniem planu daltońskiego, zrodziła się u H. Parkhurst około 1905 r., kiedy – zaczynając swą karierę nauczycielską – zmuszona była pracować z kilkoma klasami jednocześnie. Parkhurst była amerykańską nauczycielką, która pracowała najpierw w niewielkiej szkole wiejskiej, następnie w szkole dla dzieci niepełnosprawnych, a później w szkolnictwie ogólnodostępnym w Dalton, gdzie realizowała w praktyce swoje założenia edukacyjne. Dążyła do tego, aby: nauczanie masowe w klasie zastąpić samodzielnym uczeniem się dzieci w szkole; pozwolić dzieciom uczyć się we własnym tempie; pobudzić je do współpracy; zastosować indywidualne sprawdzanie przez nauczyciela wyników pracy ucznia. Podczas swojego pobytu w Europie współpracowała przez kilka lat z Marią Montessori6. Niewątpliwie ta bliska współpraca nie pozostała bez echa i miała znamienny wpływ na dalsze przedsięwzięcia podejmowane w edukacji przez amerykańską nauczycielkę – w działaniach szkoły daltońskiej można doszukać się koncepcji głoszonych przez Montessori7. Dzięki tej owocnej współpracy Parkhurst utwierdziła się w przekonaniu, że warunkiem koniecznym skuteczności nauczania jest jego indywidualizacja. 
H. Parkhurst była osobą niezwykle kreatywną, obdarzoną niepowtarzalnymi umiejętnościami organizacyjnymi9. Dowodziła, że uczniowie uczą się w różnym tempie, co w tradycyjnej szkole nie jest uwzględniane, a także nie ma na to czasu.
Taka sytuacja powoduje, że nie można w dostateczny sposób uwzględnić indywidualizmu w pracy dziecka. Była przekonana, że należy to zmienić. Temu celowi miał służyć sformułowany przez nią plan, którego naczelną zasadą było respektowanie prawa ucznia (…)  do pracowania bez przerwy nad przedmiotem, w którym się pogrąży, do pracowania z zainteresowaniem.
Uważała, że wolność i odpowiedzialność u dziecka są ze sobą powiązane i nie mogą funkcjonować oddzielnie. Była przekonana, że nie może być samodzielności dziecka w edukacji, jeśli nie ma szacunku dla jego indywidualności. Twierdziła, że nie ma współpracy bez poszanowania osób, z którymi współdziałamy lub będziemy współdziałać
H. Parkhurst na skuteczną edukację to: swoboda, zerwanie z restrykcyjną selekcją w zakresie podziału dzieci na płeć i wiek, kreatywność oraz elastyczność programowa. Podkreślała znaczenie diagnozy w edukacji dzieci jako elementu koniecznego i niezbędnego. Uważała, że – aby rozpocząć pracę z dzieckiem – należy je bardzo dobrze poznać. Nauczyciel powinien znać jego umiejętności, zdolności, zainteresowania a także tempo pracy. Jej zdaniem, nie można kierować procesem wychowawczym dziecka, którego nie znamy. Plan daltoński przez lata uległ modyfikacjom, a jego obecna polska wersja czerpie z doświadczeń pedagogów czeskich i holenderskich.
Założenia i cel pedagogiki planu daltońskiego
Wiek XX charakteryzował się obfitością nowatorskich koncepcji i metod dydaktycznych, do których możemy zaliczyć plan daltoński13. W swojej książce H. Parkhurst pisała: (…) plan nie jest procesem narzuconym dziecku, bez względu na jego uzdolnienia, ale pozyskiwaniem własnych zainteresowań dziecka dla zdobycia przezeń wiedzy. Zachęcania go do podjęcia pracy sposobem odpowiadającym jego wrodzonemu pragnieniu zdobywania wiedzy na własnej drodze i w dowolnie wybranym czasie. Plan ten budzi w dziecku ducha polegania na samym sobie i inicjatywę, dając w ten sposobów początek kształtowaniu się charakteru.
Jak wyżej wspomniano, H. Parkhurst, pracując z różnymi grupami dzieci zauważyła, że system „całych klas” jest niedoskonały, gdyż nie uwzględnia indywidualnych predyspozycji dziecka. Dlatego też do swojego systemu edukacji wprowadziła nową koncepcję opartą na trzech pryncypiach: wolności (odpowiedzialności), samodzielności i współpracy.
Odpowiedzialność.
Bardzo ważne jest uświadomienie dzieciom, że ponoszą one odpowiedzialność za wyniki procesu edukacyjnego oraz sposób jego realizacji. Uczeń nie wykonuje poleceń, ale sam dąży do opanowania materiału. Jednak nie należy zapominać o kontrolowaniu działań dzieci przez nauczyciela.
Samodzielność.
Dzieci same znajdują rozwiązania i także same wykonują zadania. Są zmotywowane do działania i chętnie podejmują przedsięwzięcia wymagające ich aktywności. Pracując samodzielnie, wykonują poszczególne czynności zgodnie ze swoim poziomem wiedzy i umiejętności. Nauczyciel przy takiej organizacji pracy może więcej czasu poświęcić tym, które potrzebują jego pomocy. Podejmowanie inicjatyw i branie za nie odpowiedzialności jest naturalną potrzebą dziecka.
Współpraca – wychowawcza oraz dydaktyczna.
W ramach współpracy dydaktycznej dziecko wykonuje zadanie samodzielnie, ale może też poprosić swoich kolegów o pomoc, np. wyjaśnienie zadań, których nie rozumie lub wykonanie elementów zadania. Podczas współpracy dzieci nie przeszkadzają sobie wzajemnie, lecz się wspierają. Nie ma tutaj rywalizacji i konkurencji, która jest dzisiaj w edukacji tak powszechna. W ramach edukacji przedszkolnej dzieci mogą otrzymywać zadania do wykonania, np. w parach. Każda para samodzielnie wybiera sobie zadanie do wypełnienia, co stanowi podstawę współpracy, gdyż dzieci muszą dojść do porozumienia odnośnie do wyboru. Celem uczenia się przez współpracę jest nabywanie przez dzieci umiejętności współdziałania z każdym, nie tylko z najbliższym kolegą.

Barbara Moraczewska – Plan daltoński jako narzędzie dla współczesnej edukacji:

konieczność czy ekstrawagancja? Studia Gdańskie. Wizje i rzeczywistość 10, 351-364 2013
Skip to content